satay z torebki

Grudzień 6, 2009

sos z torebki? a jednak można gościom. gotowy, dwuskładnikowy (marynata + sos) zestaw satay jest naprawdę niezły, zwłaszcza kiedy „podkręcimy” go własnymi dodatkami.

nie jest to wbrew pozorom zbyt szybkie danie. mięso – najlepiej wieprzowina lub ciemne mięso z udek kurczaka, ale i pierś kurza może być – marynujemy przez dwie godziny w sosie, a potem grillujemy w piekarniku na patyczkach. dla uproszczenia nie pocięliśmy go na typowe szaszłykowe kawałeczki, ale ponadziewaliśmy na patyczki dłuższe paski. potem przyrządziliśmy sos z drugiej torebki, mieszając go z mlekiem kokosowym. bardzo polecam dodanie pokruszonych orzeszków, trzeba tylko pamiętać, żeby nie były to orzeszki solone. wprawdzie trochę orzechów jest w gotowym sosie, ale warto dodać jeszcze pół garści by sos był bardziej zawiesisty. danie jest dość pikantne.

większość przepisów na sataje obejmuje także przepis na sałatkę z ogórków i kolendry, jest to niemal nieodzowny składnik całego dania. my jednak ogórka mieliśmy nieco przemrożonego, a poza tym (wstyd przyznać) nie mieliśmy świeżej kolendry. mieliśmy za to fenkuła i pomarańcze i taką właśnie sałatkę podaliśmy. bardzo dobra i nie-z-torebki.

do tego tajski ryż, już tradycyjnie u nas gotowany po uprzednim przemyciu w małej ilości wody (jak zwykle ugotowaliśmy więcej, będzie fried rice w poniedziałek) i gewürtztraminer kendermansa, którego nie będziemy wspominać zbyt długo, choć narzekać nie można, zwłaszcza, że nie kosztował fortuny.

ps. nie polecam za to gotowego sosu do sataya sprzedawanego w słoiczku.

Reklamy

Komentarze 4 to “satay z torebki”

  1. Tomek said

    Czy ta torebka z gotowcem to jakiś konkretny producent i nazwa produktu? 🙂

  2. iga said

    Ja tez tak i to calkiem czesto.
    A juz szczegolnie jak w Polsce w gosciach i nalezy sie pochwalic i jakos podziekowac.

  3. zefiryna said

    Iga, to oczywiście torebki przez Ciebie polecone.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: