indyjskie krewetkowe curry

Sierpień 29, 2009

duża paczka mrożonych surowych krewetek zalegała nam w zamrażalniku już od jakiegoś czasu, pomysłu na sobotni obiad nie trzeba było daleko szukać. chodzi za nami kuchnia indyjska od dawna, więc krewetki miały być podane właśnie w tej wersji. przepis pochodzi z serii książek dodawanych do wyborczej.

jak większość curry jest to potrawa dość pracochłonna (oczywiście jak na nasze standardy, w myśl których wszystko, czego nie da się przygotować w ciągu 20 minut jest pracochłonne). a więc najpierw prażymy/smażymy bez tłuszczu wiórki kokosowe, posiekaną cebulę, gorczycę, ziarna kolendry i chilli. potem miksujemy to wszystko i dodajemy do liści laurowych (mamy własny mini-krzaczek, polecam, są znacznie bardziej aromatyczne) czosnku i imbiru, podsmażonych wcześniej na oleju. następnie dodajemy pomidora, sok z pomidora (lub wodę). my wrzuciliśmy jeszcze kilka liści curry, których mamy spory zapas.

IMG_0017-S

na sam koniec na patelni lądują krewetki, smażymy je kilka minut. i podajemy. moja mała tajemnica: nie przepadam za ryżem basmati. nie jestem fanem ani jego konsystencji, ani specyficznego zapachu (choć ogólnie ryż uwielbiam). ale skoro mamy ryż basmati to trzeba go zjeść. więc podaliśmy go do krewetek.

IMG_0036-S

zapewne da się wyczuć w tym wpisie pewien brak entuzjazmu. to raczej efekt zawyżonych oczekiwań. bo danie było naprawdę bardzo smaczne, brakowało mu jednak „tego czegoś”. może powinno być ostrzejsze (papryczki chilli w zamrażalniku powoli, ale zauważalnie tracą na ostrości)? może powinno być skontrapunktowane czymś kwaśnym? może należało użyć ghee zamiast oleju (nie mieliśmy jednak już ghee)? nie powinniśmy jednak narzekać. gościom go pewnie nie podamy (może w jakiejś zmodyfikowanej wersji?), ale zjedliśmy z przyjemnością.

podamy natomiast deser. cantuccini maczane w sherry pedro ximenez. o ile tego sherry nie wypijemy, zanim ktokolwiek do nas przyjdzie.

Reklamy

komentarze 2 to “indyjskie krewetkowe curry”

  1. Monikucha said

    ooo, uwielbiam takie dania, wyglada rewelacyjnie!

  2. Gosi@ said

    o kazdej porze dnia i nocy moge takie cuda jesc :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: