monday pineapple curry

Maj 18, 2009

no cóż, wydaje mi się, że znalazłem sposób na przedłużenie weekendu. pogotować jak w weekend. trochę trzeba się do tego zmusić, bo wiadomo, że wir zajęć wciąga. warto.

warto też kupić świeżego ananasa. i zrobić z niego curry. ok, jest poniedziałek, ale curry z ananasem to powiew nawet nie weekendu, co wręcz wakacji.

IMG_0249-S

nie byłem nigdy w tajlandii, nie wiem, na ile tajska kuchnia jest ortodoksyjna, jeśli chodzi o receptury. mam nadzieję, że nie. ja curry robię za każdym razem inaczej. tym razem głównymi składnikami były (poza ananasem) kurczak i seler naciowy. no i masa przypraw. poza gotową czerwoną pastą curry: czosnek, imbir, ziarna kolendry, pasta z tajskiej bazylii, w ułańskiej fantazji dodałem też kardamonu odrobinę, sos rybny, olej sezamowy… wszystko to w mleku kokosowym.

IMG_0255-S

dużą zaletą curry jest to, że przygotowuje się je naprawdę szybko. nie chciałem, żeby ananas się rozpadł (a był dość miękki) więc dodałem go później, pod koniec gotowania.

a potem pozostało już tylko podać z tajskim ryżem i świeżą kolendrą.

IMG_0270-S

następnym razem zrobię trochę ostrzejsze, ale jak na poniedziałkowe curry, to naprawdę, nie ma czego się czepiać. można gościom, w poniedziałek, wtorek i kolejne dni tygodnia. a nawet w weekend, czemu nie?

popijaliśmy (z umiarem) reńskim gewurztraminerem. bardzo ciekawym.

Reklamy

Komentarze 2 to “monday pineapple curry”

  1. tylena said

    danie to wygląda znakomicie, na chwile obecną mam tylko ananasa więc muszę wstrzymać się do jutra 🙂

  2. ania_2000 said

    wspaniale wyglada – ciesze sie, ze do Ciebie trafilam i dziekuje za inspiracje, juz wiem co dzisiaj zrobie na obiad:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: