miska smarków shreka

Styczeń 23, 2009

dziś guacamole w miseczce.

img_9039-s

robiliśmy według tego samego przepisu, co kiedyś, ale dla odmiany zjedliśmy z nachosami. i bez piwa, bo nie mieliśmy zimnego.

img_9046-s

nieźle się namęczyłem ustawiając „statyw” z krzeseł, żeby zrobić te fotki, a i tak średnio wyszło. ciemno. szlag.

na obiad zaś znowu był dorsz. ale nie można gościom.

img_9024-s

kombinowałem, smarowałem chili i różnymi tajskimi sosami, potem smażyłem i dusiłem w mleczku kokosowym… ale dorsz ma trochę zbyt wyraźny smak, zeby pasował do tego typu kuchi. no, ale gości nie mieliśmy, a sami zjedliśmy z pewną (choć nie przesadną) przyjemnością. popijając resztką wina z biedronki.

Reklamy

komentarzy 10 to “miska smarków shreka”

  1. Krokodyl said

    Co Ty chrzanisz, fajne zdjęcia. Najlepiej wyszło się limonce. 🙂

  2. Krokodyl said

    Guacamole nie robiłam z kuminem. I co, mówisz, że się nie liczy??? A własnie, że się liczy!!!! No ale spróbuję i z nim następnym razem, żeby zmarnowac awokado.

  3. moznagosciom said

    dla mnie się nie liczy 🙂 jak pominiemy kumin to zostaje zdeptane awokado 😉

  4. meksy said

    „a i tak średnio wyszło. ciemno. szlag”

    faktycznie jak jest ciemno i trzeba się posłużyć wbudowaną lampą to fotki nie wychodzą zbyt dobrze

    polecam na lampę (tą wbudowaną) założyć pudełko po filmie (tym tradycyjnym), ładnie rozprasza światło i daje mniejsze cienie


  5. […] syrah, które było bardzo apropos. żałowaliśmy, że nie zaprosiliśmy gości. i że guacamole z wczoraj dziś wyglądało mało apetycznie i zostało wyrzucone. a poza tym, nie żałowaliśmy niczego. […]

  6. A_a said

    Ależ guacamole bywa dobre. Tak mniej więcej jak masło – czy ktoś go zjada łyżeczką? Ale doprawione mocno sokiem z limonki i świeżą kolendrą, w towarzystwie utłuczonej z mlekiem czerwonej fasoli, salsy pomidorowej (same środki) z ostrym zwyczajnym chili (mam wciaz traumę po obieraniu jalapeno), odrobiną gęstej kwaśnej śmietany, zawinięte w tortille kukurydzianą nie jest złe. A z tequilą vel cachasą całkiem sympatyczne. Z kminem rzymskim? No nie wiem.

  7. moznagosciom said

    a czy ja mówię, że złe? 🙂

  8. A_a said

    Smark Szreka? Cenię jego twórczość ale są pewne jasno wytyczone granice.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: