kurczak bosch aka tandoori chicken

Listopad 22, 2008

img_8388

mimo, że piekarnik boscha nie ma wiele wspólnego z piecem tandoori, można w nim upiec smacznego kurczaka. i jak się okazało, odgrzewany też smakuje całkiem, całkiem, jeśli pokropi się go trochę cytryną, żeby zaostrzyć smak i żeby nie wysechł. przepisu nie podaję, bo nie ja go gotowałem. powiem tylko, że korzystaliśmy z gotowej przyprawy i że właśnie nam się skończyła: to uwaga do gości, którzy od kiedy założyłem tego bloga, są dużo bardziej skłonni do odwiedzin 🙂

jutro kontynuujemy kierunek indyjsko-kurczakowy.

ps. sklep masala wygląda interesująco, ale tylko od strony internetowej. wersja „brick and mortar” nie oferuje wiele większego wyboru niż dział „kuchnie świata” w hipermarkecie. to dla tych, którzy wybierają się tam po przyprawę tandoori chicken. a jeśli chcecie w warszawie spożyć kurczaka tandoori w wersji bardziej przypominającej oryginalną, to polecam dziki ryż na puławskiej. najlepszy jakiego jadłem.

Reklamy

Komentarze 2 to “kurczak bosch aka tandoori chicken”

  1. […] w sosie jogurtowym z przyprawami i piecze w piecyku. i można by go właściwie podać jako tandoori bosch chicken. tymczasem nie jesteśmy nawet w połowie […]

  2. […] się bardzo prosto, o ile ma się gotową przyprawę tandoori. zresztą robiliśmy już kuraka w czerwonej przyprawie, wtedy pisałem, że nam się skończyła, a teraz mamy nową […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: