krabnapki shreka

Listopad 9, 2008

w trakcie, gdy dusił się rendang (o rendangu więcej wkrótce), szybka kolacja w postaci kanapek z ciemnego pieczywa posmarowanych smarkami shreka + paluszków krabowych. pasta nieco pociemniała, ale smaku nie straciła. można gosciom, naprawdę!

być może sekretem jest awokado, kupione za cenę dwóch hipermarketowych. chyba było warto, bo wyszło pysznie. no i dość kolorowo.

Jedna odpowiedź do “krabnapki shreka”

  1. oshin powiedział/a

    HA! Zachwyconam, zaserwuję dorosłemu domownikowi niebawem :) A w ogóle drogi reuptake’u bardzo miły blog i bardzo ładne zdjęcia :)

Dodaj komentarz